niedziela, 2 października 2011

Mgła

Błądzenie.....
czasem bywa, że nic dokładnie nie widzisz.
Wszystko się zlewa i szarzeje....
nic początku i nic końca nie ma...


rzeczy znane ledwie rozpoznajesz....


 lecz wtedy zwykle zdarza się, że nagle w coś nabiera sensu


i rzeczom bliskim nadane jest specjalne znaczenie....


nawet, gdy lichą nitką są pajęczą....


I choć nie zawsze wszystko do wszystkiego pasuje,
to czasem ważne jest tylko to, co ulotne: para i światło,


więc nie stój! spiesz się! szukaj! 
bo i tak znikną one, nim zdążysz się nimi nasycić.....

Myślę, że warto czasem troszkę po bagnie pobłądzić...... ;-)

_____________
Wszystkie zdjęcia powstały na pobliskich bagnach,
podczas kilku ostatnich dni,
kiedy pogoda rozpieszczała nas jak nigdy.
I za to bardzo jej dziękuję! :)))
_____________

Kochani, bardzo dziękuję za odwiedzanie mnie tutaj. Mam jeszcze jedną prośbę.
Często słyszę głosy, że zdjęcia powinny otwierać się już duże.
Proszę o info, czy nie są za duże.
Czy mogą być takie jak w tym wpisie, czy raczej mniejsze, takie jak ostatnie.
I czy cały blog nie jest za szeroki.
Będę bardzo wdzięczny :)

9 komentarzy:

  1. dziś tu trafiłem i zostaję... zdjęcia zjawiskowe!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hola, me gustan todas fotos maravillosas.

    Un saludo desde España
    http://gizurdemefloc.blogspot.com
    http://flickr.com/photos/gizurdeme

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia, jak zwykle, rozwalające!
    Wielkość zdjęć nam bardzo odpowiada. Ostatnie, naszym zdaniem, też mogłoby być nieco większe.
    Dzięki i Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  4. A czasem wprost przeciwnie, wszystko widać jak na dłoni, wszystko jasne jest wręcz oczywiste.
    Wystarczy tylko zatrzymać się, przystanąć zaledwie, spojrzeć i zachwycić się dostrzegając w rzeczach zwykłych ich nadzwyczajność.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dudi, witam i dziękuję :)

    Go i Rado - jak zwykle miłe słowa od Was. Noi i wychodzi, że zdjęcia już pozostaną duże. Nikt jak dotąd nie narzeka na rozmiar :)

    Anonimowy - dziękuję, miło, że dzielisz się myślami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cała przyjemność po mojej stronie :)

    Bycie anonimowym nie jest zbyt dobrym, praktycznym i chyba nawet grzecznym rozwiązaniem. Czas więc spersonalizować moje komentarze tym bardziej, że cisną się do głowy przy niemal każdym Twoim wpisie i każdej fotografii. Zauważyłam też, że jest tutaj nas, anonimowych, więcej a lepiej jest odpowiadać tylko za swoje słowa. Zatem czynię, co rzekłam :)

    Pozdrawiam, Gosia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki Anonimowy za imię :)
    Masz rację, że bycie bezimiennym jest czasem trudne.... Zapraszam więc do oglądania i pisania kolejnych komentarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się u Ciebie, będę częściej zaglądać:)
    Zapraszam też do siebie, tego bloga mam ukrytego w profilu mimo, że jest "główny":
    http://margerytkowo.blogspot.com/

    A ta mgła... magiczna wręcz:)

    Pozdrawiam,

    Margerytka

    OdpowiedzUsuń